„Podczas ostatniego kontraktu w załodze było ponad trzydzieści różnych narodowości. Załoga liczyła ponad 300 osób”- Zapraszamy do wywiadu z Panem Grzegorzem Bialkiem

      Image      „Podczas ostatniego kontraktu w załodze było ponad trzydzieści różnych narodowości. Załoga liczyła ponad 300 osób”

Pan Grzegorz Białek jest pracownikiem firmy BBL Contractors od roku 2011. Podczas swojej kariery zawodowej pracował dla jednych z najbardziej znanych stoczni na terenie Holandii gdzie był zawsze lubiany i doceniany dlatego tez własnie została mu zaoferowana prestiżowa oferta pracy na morzu…. Zapraszamy do wywiadu!!!

 

 1.Wiemy, iż w chwili, kiedy zadzwoniliśmy do Pana z oferta pracy nie  miał Pan aktualnych dokumentów STCW uprawniających do pracy na  morzu, ale zostało to przez Pana zorganizowane. Czy zawsze jest Pan  tak elastyczny w stosunku, co do pracy?

Myślę, że tak. Bardzo lubię swoją pracę i staram się zawsze w miarę możliwości rozwijać swoje dotychczasowe umiejętności. Ten wyjazd był czymś zupełnie nowym w mojej karierze, więc to mnie dodatkowo motywowało, aby w tak krótkim czasie odnowić zarówno dokumenty STCW , jak i certyfikat medyczny.

2. Jak wyglądało odświeżenie dokumentów STCW?

Odnowienie w/w certyfikatów odbywa się w ciągu 4 dni. W związku, iż były to kursy odnawiające dla osób posiadających już wcześniej owe dokumenty to czas ich trwania był krótszy i każdy kolejny wykład teoretyczny kończył się egzaminem zaliczającym. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie, gdyż wszyscy obecni na odnowieniu mieli duże doświadczenie w branży morskiej. Wykładowcy w pierwszej kolejności starali się nam przypomnieć to, co już wiemy, a następnie poinformować nas o nowinkach, jakie się pojawiły w przepisach i prawie morskim.

3. Do jakich jednostek można się zgłosić by wyrobić lub odświeżyć dokumenty STCW?

W Szczecinie poleciłbym Ośrodek Szkoleniowy Ratownictwa Morskiego przy ul. Ludowej. Pomimo, iż jest jeszcze wiele innych instytucji, które oferują odnowienie kursów to polecany przeze mnie ośrodek ma najbardziej elastyczne terminy, które zapewniają uzyskanie świadectw w najkrótszym terminie.

4. Jak ocenia Pan swój ostatni rejs rurowcem? W jaki sposób odbywa się organizacja lotu i podroży?

Muszę przyznać, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony zarówno samą organizacją przelotów, jak i zamustrowaniem, pomocą w zapoznaniu się ze statkiem oraz zmustrowaniem z jednostki. Kompania  zadbała o wszystkie szczegóły dotyczące przylotu i odlotu, dzięki czemu nie musiałem zaprzątać sobie głowy tym aspektem. Otrzymałem bilety elektroniczne w obie strony, zabukowane na moje nazwisko ze szczegółowymi informacjami na temat poszczególnych lotów.  Na miejscu w Colombo czekali agenci firmy, którzy zajęli się nami do momentu wejścia na statek. Podczas mustrowania mieliśmy wyznaczone przez Armatora osoby, które były odpowiedzialne za przyjęcie nas na pokład. Krótko mówiąc pełny profesjonalizm, który na początku kontraktu dodaje otuchy dla nowych członków załogi.

5. Jak wygląda Praca na morzu? Czym rożni się zakres prac na morzu od zakresu prac na ladzie?

Uważam, iż praca na morzu zdecydowanie różni się od pracy na lądzie, gdyż na stoczni znamy zakres prac zanim statek przyjdzie na remont. Natomiast na morzu nigdy nie wiemy, co się wydarzy, a sama praca to głównie eksploatacja i utrzymanie maszyn i urządzeń w ruchu.

 Image

6. Czy podczas swojego rejsu poznał Pan jakieś ciekawe osoby, z którymi warto będzie utrzymywać kontakt?

Podczas ostatniego kontraktu w załodze było ponad trzydzieści różnych narodowości. Załoga liczyła ponad 300 osób, gdzie podczas projektu jest ich ponad 400. Mimo to bliżej poznać można było tylko tych, z którymi się pracowało bezpośrednio. Tego typu statek to pływające miasto i fizycznie nie możliwe jest nawiązywanie nowych znajomości poza swoim działem, chociażby z powodu różnych godzin pracy.

7. Ilu Polaków pracowało na pokładzie?

W dziale mechaników pokładowych było nas dwóch. Jednak nasze kontakty ograniczały się tylko do spotykania się przy zmianie wachty, gdyż oboje mieliśmy inne godziny pracy.

8. Czy jest cos, co Pana zdziwiło lub zaskoczyło podczas rejsu?

Rejs odbył się bez żadnych niespodzianek i nieprzewidzianych okoliczności.

9. Czy miał Pan czas by w czasie międzylądowania moc zwiedzić, chociaż trochę Sri Lanki lub już na miejscu Australii?

Niestety na zwiedzanie nie było zbytnio czasu. Jedynie po przylocie na Sri Lankę okazało się, iż statek ma jednodniowe opóźnienie i agent zawiózł mnie do hotelu nad samym morzem. Miałem kilka godzin na ewentualne zwiedzanie, jednak zmęczenie po kilkunastu godzinach lotu spowodowało, iż nie skorzystałem z tej formy rozrywki. Ponadto hotel był usytuowany w takim miejscu, że wszystko, co było godne obejrzenia mogłem podziwiać z tarasu pokoju hotelowego. W Australii nie miałem również czasu na zwiedzanie, gdyż nie było zbyt wiele czasu na podmianę. Jedynie mogliśmy podziwiać wszystko z autokaru lub samolotów, którymi lecieliśmy do domu.

10. Ile godzin dziennie pracuje się na morzu? Jak podzielone sa rotacje/zmiany?

Na ostatnim kontrakcie obowiązywał 12-sto godzinny czas pracy, w trybie dwuzmianowym. Zmiany były 12: 00 – 00: 00 i 00: 00 – 12: 00, czyli zmiana nocna i dzienna. Taki system obowiązywał w dziale mechaników pokładowych i maszynowych. Inne działy miały godziny przesunięte o jedną lub dwie godziny wcześniej lub później.

11. A jak wygląda wypoczynek na statku? Można się czasami zrelaksować? Czy można zejść ze statku podczas cumowania?

Jeśli chodzi o odpoczynek to możliwości jest wiele. Na statku można było korzystać z siłowni, sauny, kafejki internetowej, czy boiska do koszykówki. W każdej kabinie była telewizja oraz telefon z możliwością dzwonienia do swoich bliskich. Reasumując jedynym obowiązkiem była tylko praca, a wszystkie pozostałe obowiązki nie zaprzątały nam głowy, jak np. pranie, sprzątanie, itp.

Reklamy

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: